Dla kandydatów
Jak rozpoznać oszustwo castingowe
Schemat jest od lat ten sam i dlatego łatwo go rozpoznać. Ogłoszenie obiecuje szybki start kariery, a pierwszym krokiem okazuje się przelew: za "wpisowe", za "obowiązkową" sesję u wskazanego fotografa albo za pakiet zdjęć do bazy.
Schemat jest od lat ten sam i właśnie dlatego łatwo go rozpoznać. Ogłoszenie obiecuje szybki start w branży, kontakt jest miły i szybki, a pierwszym konkretnym krokiem okazuje się przelew: za wpisowe, za obowiązkową sesję u wskazanego fotografa, za pakiet zdjęć do bazy albo za kurs. Po wpłacie zainteresowanie znika, a zlecenia nie ma i nie będzie.
Zasada, która załatwia dziewięćdziesiąt procent przypadków
Prawdziwa agencja zarabia na prowizji od zleceń, które dla Ciebie znajdzie, a nie na opłatach od Ciebie. Jej interes jest zbieżny z Twoim. Podmiot, który bierze pieniądze z góry, ma już zarobione i nie ma żadnego powodu, żeby cokolwiek dla Ciebie zrobić.
To nie znaczy, że każda opłata jest oszustwem. Zdarza się, że agencja rozlicza koszt sesji z późniejszych wynagrodzeń albo współfinansuje portfolio. Różnica jest w tym, czy opłata jest warunkiem przyjęcia, czy elementem konkretnej, opisanej w umowie współpracy.
Czerwone flagi
| Sygnał | Dlaczego to problem |
|---|---|
| Opłata wstępna, wpisowe, opłata za wpis do bazy | klasyczny model zarabiania na kandydatach; baza, do której wpis się kupuje, nie ma wartości dla klienta |
| Obowiązkowa sesja u wskazanego fotografa | brak możliwości wyboru fotografa oznacza, że produktem jest sesja, a nie Twoja kariera |
| Płatny „kurs modelingu” jako warunek | agencja szkoli osoby, w które inwestuje, a nie sprzedaje szkolenia jako bilet wstępu |
| Brak umowy albo umowa dopiero „później” | bez dokumentu nie masz żadnego roszczenia, a druga strona żadnego zobowiązania |
| Kontakt wyłącznie przez komunikator | brak adresu, brak strony, brak danych rejestrowych: nie ma z kim rozmawiać, gdy coś pójdzie nie tak |
| Presja natychmiastowej decyzji | „zostały dwa miejsca”, „decyzja dziś”: presja czasu jest narzędziem, nie okolicznością |
| Gwarancja zleceń | nikt w tej branży nie może zagwarantować pracy; obietnica gwarancji sama w sobie jest ostrzeżeniem |
| Prośba o zdjęcia w bieliźnie na pierwszym kontakcie | na etapie zgłoszenia wystarczą zdjęcia naturalne w zwykłym ubraniu; wszystko poza tym jest nadużyciem |
| Casting w prywatnym mieszkaniu, wieczorem, bez świadków | prawdziwe castingi odbywają się w studiu albo w biurze, w godzinach pracy |
| Prośba o dane karty albo o „zwrotny” przelew | żaden legalny proces rekrutacyjny nie wymaga danych płatniczych kandydata |
Co sprawdzić w pięć minut
- Dane rejestrowe. Nazwa firmy, NIP, adres. Firma bez danych rejestrowych to nie jest firma, z którą warto rozmawiać.
- Strona i historia. Czy agencja ma stronę starszą niż kilka tygodni i czy widać na niej realizacje, a nie tylko obietnice.
- Kto prowadzi rozmowę. Imię, nazwisko, adres służbowy w domenie agencji. Adres na darmowej skrzynce przy rzekomo dużej agencji to sygnał.
- Treść ogłoszenia. Czy jest tam konkretny projekt, termin i zakres, czy tylko „poszukujemy nowych twarzy”.
- Wyszukiwarka. Nazwa firmy razem ze słowem „opinie” albo „oszustwo”. Kilka minut potrafi oszczędzić kilkuset złotych.
Jak wygląda uczciwy proces
- Zgłaszasz się bez opłat, wysyłając kilka zdjęć naturalnych.
- Dostajesz odpowiedź albo jej nie dostajesz. Brak odpowiedzi jest normalny i nie jest sygnałem, że coś jest nie tak.
- Jeśli agencja jest zainteresowana, zaprasza na spotkanie w biurze albo prosi o krótkie wideo.
- Rozmawiacie o warunkach: prowizja, wyłączność, czas trwania umowy, zasady rozwiązania.
- Dostajesz umowę do przeczytania. Masz czas, żeby ją przeczytać, także poza spotkaniem.
- Portfolio budujecie razem, po podpisaniu umowy, a zasady finansowania są w niej opisane.
Szczególna ostrożność przy dzieciach
Kategoria dziecięca przyciąga najwięcej nieuczciwych ogłoszeń, bo gra na emocjach rodziców i na przekonaniu, że okazja jest jednorazowa. Wszystkie powyższe sygnały obowiązują tu podwójnie, a dodatkowo warto sprawdzić, czy podmiot w ogóle wie o wymogu zezwolenia inspektora pracy i o zgodzie obojga opiekunów. Kto o tym nie mówi, ten nie prowadził prawdziwej produkcji z dzieckiem.
Szczegóły są w tekstach o zgodzie na wizerunek dziecka i o castingach dla dzieci.
Gdzie zgłosić
Jeśli straciłeś pieniądze, sprawę można zgłosić na policję jako podejrzenie oszustwa. Praktyki wprowadzające konsumentów w błąd można zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przy nadużyciach dotyczących danych osobowych właściwy jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Warto zachować całą korespondencję, ogłoszenie i potwierdzenie przelewu.
Nasza zasada
W tym serwisie kandydat nigdy nie płaci: ani za konto, ani za profil, ani za wyróżnienie, ani za weryfikację. Płacą wyłącznie agencje, za profil w katalogu. Jeśli ktoś powołuje się na tę stronę i prosi Cię o przelew, to znaczy, że się pod nią podszywa.