Zamawiam obsadę
Agencja modelek i agencja fotomodelek: co musi znaleźć się w wycenie
Oferta agencji modelek bywa jednym zdaniem i jedną kwotą. Taka oferta jest nieporównywalna z żadną inną i prawie zawsze okazuje się droższa, niż wyglądała, bo brakuje w niej połowy pozycji.
Zapytanie do agencji modelek z pełną wyceną
Ustawione na sesję katalogową z dwiema modelkami i licencją online na 12 miesięcy. Zmień rodzaj produkcji i zakres użycia, a dokument rozpisze stawkę dzienną, buy-out i warunki odwołania jako osobne pozycje, tak jak na liście poniżej.
Parametry produkcji
Licencja wizerunku: media
Zapytanie ofertowe do agencji
Dokument jest gotowy do wysłania mailem do dowolnej liczby agencji. Nic nie zapisujemy.
Osiem pozycji, bez których wycena nic nie znaczy
Na początek jedno wyjaśnienie, bo mylą się tu nawet zamawiający z doświadczeniem: agencja fotomodelek to ta sama agencja modelek. Fotomodelka to osoba pracująca do zdjęć (katalog, e-commerce, reklama), w odróżnieniu od modelki wybiegowej, i większość agencji ma w bazie jedne i drugie. Zapytanie o „agencję fotomodelek” wycenia się więc dokładnie tą samą listą pozycji co poniżej.
Kwota, którą podaje agencja, może obejmować bardzo różne rzeczy. Dopóki nie wiadomo które, porównywanie dwóch ofert jest zgadywanką. Poniżej jest lista pozycji, o które warto poprosić wprost, w tej właśnie formie.
- Stawka dzienna za dzień zdjęciowy, osobno dla każdej osoby w obsadzie.
- Buy-out, czyli wynagrodzenie za korzystanie z wizerunku w opisanym zakresie. To osobna pozycja, nie dopisek do stawki.
- Prowizja agencji podana jawnie, a nie schowana w stawce dziennej.
- Przygotowanie i przymiarka, jeśli produkcja ich wymaga przed dniem zdjęciowym.
- Dojazd, nocleg i diety, gdy obsada pochodzi spoza miasta produkcji.
- Nadgodziny: stawka za każdą rozpoczętą godzinę ponad ustalony dzień.
- Cena przedłużenia licencji o kolejne 12 miesięcy, podana z góry, a nie po fakcie.
- Warunki odwołania: ile kosztuje odwołanie na 7 dni, na 48 godzin i w dniu zdjęciowym.
Generator briefu wypisuje tę listę automatycznie i dobiera do niej pozycje typowe dla wybranego rodzaju produkcji.
Stawka dzienna to nie to samo co koszt zdjęć
Największe nieporozumienie w rozmowie z agencją modelek polega na tym, że zamawiający pyta o „cenę modelki”, a myśli o koszcie posiadania zdjęć. To dwie różne rzeczy. Stawka dzienna kupuje czas i pracę na planie. Buy-out kupuje prawo do korzystania z powstałego wizerunku.
Przy kampanii z licencją telewizyjną albo zewnętrzną buy-out potrafi przewyższyć stawkę dzienną. Przy zdjęciach do sklepu internetowego jest zwykle znacznie niższy. Dlatego ta sama modelka i ten sam dzień zdjęciowy mogą kosztować bardzo różnie, i nie jest to kwestia negocjacji, tylko zakresu.
Jak wybrać agencję modelek
Sprawdź, czy pracuje na własnej bazie
Część agencji reprezentuje osoby, z którymi ma podpisane umowy, część pośredniczy i pozyskuje obsadę od innych. Obie drogi są legalne, ale zmieniają odpowiedzialność: przy podwykonawcy trzeba ustalić, kto zbiera zgodę na wizerunek i kto odpowiada, gdy talent zrezygnuje.
Sprawdź specjalizację, nie wielkość
Agencja obsługująca głównie targi rzadko ma sensowną bazę do spotu reklamowego. Agencja modowa nie zawsze poradzi sobie z e-commerce, gdzie liczy się liczba sylwetek na dzień, a nie efektowny kadr. Dopasowanie specjalizacji jest ważniejsze niż liczba osób w bazie. Wyjątkiem są targi z prezentacją kolekcji, gdzie potrzebna jest agencja, która ma i modelki, i hostessy; kiedy modelka na stoisku się opłaca, liczy tekst o modelkach na targi i ich cenie.
Sprawdź, czy pyta o licencję
To najprostszy test. Agencja, która przy pierwszym kontakcie pyta o media, terytorium i czas użycia, wie, co robi. Agencja, która od razu podaje jedną kwotę bez tych pytań, albo strzela, albo wliczyła w cenę najszerszy możliwy zakres.
Czego nie robić
- Nie wysyłaj zapytania bez widełek budżetu. Wraca oferta strzelona w ciemno, zwykle za wysoka albo za niska.
- Nie zgadzaj się na licencję „bezterminową” bez porównania jej ceny z licencją na 24 miesiące. Bardzo często nie wykorzystasz nawet połowy tego okresu.
- Nie ustalaj warunków wyłącznie telefonicznie. Zakres licencji zapisany w mailu jest jedynym dowodem, gdy po roku ktoś pyta, czy zdjęcie może zostać w sklepie.
- Nie pomijaj listy wykluczeń. Warto zapisać branże i konteksty, w których wizerunek nie może zostać użyty.
Pytania kontrolne do agencji
- Czy osoby z propozycji są w bazie własnej, czy pozyskane od podwykonawcy?
- Kto zbiera i przechowuje zgodę na wizerunek?
- Czy podana kwota obejmuje już buy-out?
- Ile kosztuje przedłużenie licencji o 12 miesięcy?
- Co się dzieje, gdy talent zrezygnuje na trzy dni przed zdjęciami?
Ułóż brief i wyślij jedno zapytanie
Trzy pola i gotowy dokument z zapisaną licencją wizerunku. Bez zakładania konta.